Ona zaś rzekła: Oby twoja służebnica znalazła łaskę w twoich oczach.
1. Księga Samuela 1,18
Anna, matka Samuela, była bardzo przygnębiona. Swoje troski i zmartwienia przynosiła Panu. Cicho się modliła, jej wargi się poruszały, lecz głosu nie było słychać (1. Sam. 1, 13). Najwyższy kapłan Heli sądził, że się upiła i zganił ją. Anna była zmuszona wyjaśnić mu, że jest inaczej i wyjawić, dlaczego tak gorliwie się modli. Była kobietą z prostego ludu, a on, który tak źle ją ocenił, był namaszczonym kapłanem Boga Jahwe. Dostrzegamy, że Anna nie opuściła swego niskiego, dobrowolnie zajmowanego stanowiska pokornej kobiety nawet wtedy, gdy musiała wyprowadzić z błędu najwyższego kapłana.
Jest to wymowny przykład godny naśladowania przez wszystkie wierzące kobiety. Może się zdarzyć, tak jak w przypadku Anny i Heliego, ō e ktoś zajmujący skromniejszą pozycję, musi pouczyć lub nawet napomnieć kogoś zajmującego znacznie wyższe stanowisko. W takiej sytuacji ten pierwszy nie powinien tego wykorzystywać, by porzucić swoją dotychczasową postawę uległości i podporządkowania. Jak pokazuje zacytowany dzisiaj werset biblijny, Anna tego nie uczyniła. Dążyła do tego, by znaleźć łaskę w oczach najwyższego kapłana, człowieka, którego stan duchowy, jak opisuje Słowo Boże, był pełen braków. Podobnie też postąpiła Abigail wobec Dawida prześladowanego przez Saula – nie porzuciła przypisanego jej stanowiska.
Obyśmy i my, którzy należymy do Pana, tak postępowali w podobnych sytuacjach, zachowując stanowisko podporządkowania i pokorne usposobienie, nawet wtedy, gdy racja spoczywa po naszej stronie. Tylko wtedy kroczymy w śladach Pana Jezusa, który odkrył wielką prawdę o swoim usposobieniu, mówiąc: "Jestem cichy i pokornego serca."
(C) Copyright "Dobry Zasiew" 2011
Zapraszamy na witrynę http://chrzescijanin.strefa.pl/
Anna, matka Samuela
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.