LIST APOSTOŁA Ś. PAWŁA DO HEBRAJCZYKÓW

LIST APOSTOŁA Ś. PAWŁA DO HEBRAJCZYKÓW ROZDZIAŁ l.I. Apostoł mówi o osobie Chrystusa Pana l-4. II. Bóstwa jego ze Starego Testamentu dowodzi 5-14. BÓG, który częstokroć i wielu sposobami mówił w dawnych czasach do ojców przez proroków, w te dni ostatnie mówił do nas przez Syna.2. Którego postanowił dziedzicem wszystkich rzeczy, przez którego i wieki uczynił.3. Który będąc odblaskiem chwały i wyrażeniem istoty jego, niosąc wszystko słowem mocy swojej, uczyniwszy przez samego siebie oczyszczenie grzechów naszych, zasiadł po prawicy majestatu na wysokościach,4. Tem przedniejszy od Aniołów, im zacniejsze od nich odziedziczył imię.II. 5. Albowiem komuż kiedy z Aniołów rzekł: Tyś jest synem moim, Jam cię dziś zrodził? i znowu: Ja mu będę ojcem, a on będzie mi synem?6. A kiedy znowu wprowadza pierworodnego na świat, mówi: A niech mu oddają pokłon wszyscy Aniołowie Boży.7. I o Aniołach powiedziano: Który Aniołów swoich czyni wiatrami, a sługi swoje płomieniem ognia.8. A o Synie: Tron twój, o Boże, na wieki wieków; berłem sprawiedliwości berło królestwa twego.9. Umiłowałeś sprawiedliwość, i znienawidziłeś nieprawość; przetoż namaścił cię, o Boże, Bóg twój olejem wesela nad uczestników twoich.10. I: Tyś, Panie, na początku ugruntował ziemię, i niebiosa są dziełem rąk twoich.11. One zginą, ale ty zostajesz; i wszystkie jako szata zwiotszeją,12. I jako odzienie zwiniesz je, i będą odmienione; ale ty tenżeś jest, i lata twoje nie ustaną.13. A do kogóż kiedy z Aniołów rzekł: Siądź po prawicy mojej, dopóki nie położę nieprzyjaciół twoich podnóżkiem nóg twoich?14. Czyż nie wszyscy są duchami służebnemi, posyłanemi na posługę z powodu tych, którzy mają odziedziczyć zbawienie? ROZDZIAŁ 2.I. Słowa o zbawieniu przestrzegać należy l-8. II. Chrystus cierpiał i umarł dla naszego zbawienia 9-18.PRZETOŻ musimy tem pilniej przestrzegać tego, cośmy słyszeli, byśmy czasem nie odbiegli.2. Albowiem jeżeli przez Aniołów opowiadane Słowo stało się mocnem, a każde przestępstwo i nieposłuszeństwo wzięło sprawiedliwą zapłatę pomsty,3. Jakże my umkniemy, jeśli zaniedbamy tak wielkiego zbawienia, które, będąc z początku opowiadane przez Pana, potwierdzone nam zostało przez tych, którzy słyszeli?4. Gdy i Bóg świadectwo wydawał przez znaki i cuda i rozliczne moce, i przez udzielanie Ducha Świętego według woli swojej.5. Albowiem nie Aniołom poddał świat przyszły, o którym mówimy;6. Ale ktoś zaświadczył gdzieś, mówiąc: Czemże jest człowiek, że pamiętasz o nim, albo syn człowieczy, że go nawiedzasz?7. Na małą chwilę mniejszym uczyniwszy go od Aniołów, chwałą i czcią ukoronowałeś go, i postanowiłeś go nad dziełami rąk swoich;8. Wszystkoś poddał pod nogi jego. A poddawszy mu wszystko, nic nie zostawił, coby mu poddanem nie było; lecz teraz jeszcze nie widzimy, aby mu wszystko było poddane.II. 9. Ale tego, który na małą chwilę mniejszym stał się od Aniołów, Jezusa, widzimy przez ucierpienie śmierci chwałą i czcią ukoronowanego, aby z łaski Bożej za wszystkich skosztował śmierci.10. Albowiem godziło się temu, dla którego jest wszystko, i przez którego jest wszystko, aby tego, który wielu synów do chwały przywiódł, wodza ich zbawienia doprowadził do końca przez cierpienia.11. Bo i ten, który poświęca, i ci, którzy bywają poświęcani, z jednego są wszyscy; dla tej przyczyny nie wstydzi się nazywać ich braćmi,12. Mówiąc: Opowiem imię twoje braciom moim, pośród zgromadzenia opiewać cię będę.13. I znowu: Ja w nim ufać będę. I znowu: Oto ja i dzieci, które mi dał Bóg.14. Ponieważ tedy dzieci społeczność mają ciała i krwi, stał się i on ich uczestnikiem, aby przez śmierć zniszczył tego, który miał władzę śmierci, to jest dyjabła,15. I żeby wyswobodził tych, którzy dla bojaźni śmierci po wszystek czas żywota podlegli byli niewoli.16. Albowiem nie Aniołów przyjmuje on, ale nasienie Abrahamowe przyjmuje.17. Stąd musiał we wszystikiem być podobny braciom, ażeby się stać miłosiernym i wiernym Najwyższym Kapłanem przed Bogiem, dla przebłagania za grzechy ludu.18. Albowiem że sam cierpiał, będąc kuszony, to może dopomódz i tym, którzy są kuszeni. ROZDZIAŁ 3.I. Mojżesz był tylko sługą Bożym, Chrystus zaś Synem Bożym l-6. II. Nie należy zatwardzać serca na podobieństwo Izraelitów, gdy Bóg Chrystusa zwiastuje 7-19. PRZETOŻ, bracia święci, powołania niebieskiego uczestnicy, zważajcie na Posłannika i Najwyższego Kapłana wyznania naszego, Chrystusa Jezusa,2. Wiernego temu, który go postanowił, jak i Mojżesz w całym domu jego.3. Albowiem ten godzien większej chwały nad Mojżesza, o ile większą cześć ma budowniczy, niżeli sam dom.4. Bo każdy dom bywa budowany przez kogoś, ale tym, który wszystko zbudował, jest Bóg.5. I był Mojżesz wierny w całym domu jego, jako sługa, na świadectwo tego, co potem miało być opowiadane,6. Ale Chrystus, jako syn nad domem swoim, którego domem my jesteśmy, jeśli tylko śmiałość i nadzieję, z której się chlubimy, zachowamy statecznie aż do końca.II. 7. Przetoż jak mówi Duch Święty: Dziś, jeśli usłyszycie głos jego,8. Nie zatwardzajcie serc swoich, jak w rozdrażnieniu w dzień pokuszenia na puszczy,9. Gdzie mię kusili ojcowie wasi i doświadczali mię, i widzieli sprawy moje przez czterdzieści lat.10. Dla tegom się rozgniewał na ten naród i rzekłem: Zawsze błądzą sercem; nie poznali oni dróg moich.11. Więc przysiągłem w gniewie swoim: Nie wejdą do odpocznienia mego.12. Patrzcież, bracia, żeby czasem nie było w którym z was złego serca niewiary, któreby odstępowało od Boga żywego;13. Ale napominajcie jedni drugich każdego dnia, póki się Dziś nazywa, aby się kto z was nie zatwardział oszukaniem grzechu.14. Albowiem staliśmy się uczestnikami Chrystusa, jeżeli tylko początek ufności zachowamy statecznie do końca.15. Jeżeli się mówi: Dziś, gdy głos jego usłyszycie, nic zatwardzajcież serc swoich, jak w onem rozdrażnieniu.16. Albowiem niektórzy usłyszawszy, rozdrażnili Pana, ale nie wszyscy, którzy wyszli z Egiptu przez Mojżesza.17. A na kogo gniewał się przez czterdzieści lat? czyż nie na tych, którzy zgrzeszyli, których ciała poległy na puszczy?18. Komu zaś przysiągł, że nie wejdą do odpocznienia jego, jeżeli nie tym, którzy byli nieposłuszni?19. I widzimy, że nie mogli wejść z powodu niedowiarstwa. ROZDZIAŁ 4.I. O staraniu się, by wejść do odpocznienia Bożego l-11. II. .Ślowo Boże żywe 12-13. III. Chrystus Najwyższym Kapłanem 14-16.STRZEŻMY się tedy, aby czasem, gdy zostaje obietnica wejścia do odpocznienia jego, nie okazało się, że ktoś z was przyszedł za późno.2. Albowiem i nam zwiastowana jest Ewangielija jak i tamtym, ale im nie przyniosło i pożytku Słowo, które słyszeli, dla tego że nie wniknęło w słuchaczy przez wiarę.3. Albowiem wchodzimy do odpocznienia my, którzyśmy uwierzyli, jak powiedział: Przetoż przysiągłem w gniewie swoim, że nie wejdą do odpocznienia mego; choć dokonane były dzieła od założenia świata.4. Albowiem powiedziano gdzieś o siódmym dniu tak: I odpoczął Bóg dnia siódmego od wszystkich dzieł swoich.5. A tu znowu: Nie wejdą do odpocznienia mego.6. Ponieważ tedy pozostaje, aby niektórzy weszli do niego, a ci, którym pierwej zwiastowano, nie weszli dla niedowiarstwa,7. To znowu naznacza dzień pewien dziś, mówiąc przez Dawida po tak długim czasie, jak powiedziano: Dziś, jeśli usłyszycie głos jego, nie zatwardzajcie serc swoich.8. Albowiem jeśliby Jozue przywiódł ich do odpocznienia, to nie powiedzianoby potem o inszym dniu.9. A tak zostaje jeszcze odpocznienie ludowi Bożemu.10. Albowiem ktokolwiek wszedł do odpocznienia jego, ten i sam odpoczął od spraw swoich, jak i Bóg od swoich.11. Starajmyż się tedy wejść do owego odpocznienia, żeby kto nie upadł podług tego przykładu niedowiarstwa.II. 12. Bo żywe jest Słowo Boże i skuteczne! ostrzejsze od wszelkiego miecza obosiecznego, i przenika aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpików, i rozeznaje myśli i zdania serca.13. I niemasz stworzenia ukrytego przed obliczem jego;owszem wszystko obnażone i odkryte oczom tego, przed którym zdamy sprawę.III. 14. Przetoż, mając Najwyższego Kapłana tak wielkiego, który przeszedł przez niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trzymajmy się mocno wyznania.15. Albowiem nie mamy Najwyższego Kapłana, któryby nie mógł mieć litości nad słabościami naszemi, lecz takiego, który był kuszony we wszystkiem podobnie jak my, oprócz grzechu.16. Przystąpmyż tedy ze śmiałością do tronu łaski, abyśmy dostąpili miłosierdzia i znaleźli łaskę ku pomocy w czasie właściwym. ROZDZIAŁ 5.I. Chrystus, jako Najwyższy Kapłan, stal się naszem zbawieniem l-10. II. Dzieci w Chrystusie muszą być karmione mlekiem Słowa Bożego 11-14.ALBOWIEM każdy najwyższy kapłan, z ludzi wzięty, dla ludzi bywa postanowiony na służbę Bożą, aby składał dary i ofiary za grzechy,2. Któryby mógł w miarę litować się nad nieumiejętnymi i błądzącymi, będąc sam podległy słabości, 3. I z powodu jej powinien, jak za lud, tak i za siebie samego ofiarować za grzechy.4. A nikt sam sobie tej czci nie bierze, tylko ten, który jest powołany od Boga, jak Aaron.5. Tak i Chrystus nie sam sobie przywłaszczył cześć stać się Najwyższym Kapłanem, ale ten, który mu rzekł: Tyś jest Synem moim, Jam cię dziś zrodził.6. Jak i na innem miejscu mówi: Tyś jest kapłanem na wieki według porządku Melchisedeka.7. Który za dni ciała swego z wołaniem wielkiem i ze łzami ofiarował modlitwy i błagania temu, który go mógł zachować od śmierci, i wysłuchany został dla bogobojności;8. I choć był Synem, wszakże z tego, co cierpiała nauczył się posłuszeństwa;9. I gdy się na nim wykonało, stał się dla wszystkich, którzy mu są posłuszni, sprawcą zbawienia wiecznego,10. Nazwany będąc od Boga Kapłanem Najwyższym według porządku Melchisedeka.II. 11. O tom należałoby wiele mówić, ale trudno wyłożyć; gdyż staliście się leniwi do słuchania12. Albowiem wy, coście ze względu na czas powinni być nauczycielami, znowu potrzebujecie, aby was uczono pierwszych początków Słowa Bożego, i potrzeba wam mleka, a nie ciężkiego pokarmu.13. Bo każdy, który się karmi mlekiem, nie jest świadomy słowa sprawiedliwości, gdyż jest niemowlęciem;14. Ciężki zaś pokarm właściwy jest dorosłym, którzy przez przyzwyczajenie mają zmysły wyćwiczone do rozeznania dobrego i złego. ROZDZIAŁ 6.I. Ostrzeżenie przed odstępstwem l-8. II. Upomnienie do gorliwości 9-12. III. Bóg Abrahamowi przysięgą stwierdził obietnicę 13-20.PRZETOŻ zaniechawszy poxzątków nauk Chrystusowych, podążajmy ku rzeczom doskonalszym, nie powtarzając zasad o upamiętaniu się od martwych uczynków i o wierze w Boga,2. O nauce chrztu i o wkładaniu rąk i o powstaniu umarłych i o sądzie wiecznym;3. I to uczynimy, jeśli Bóg pozwoli.4. Albowiem niemożebną jest rzeczą, aby tych, którzy są raz oświeceni, i skosztowali daru niebieskiego, i uczestnikami się stali Ducha Świętego,5. I skosztowali dobrego Słowa Bożego i mocy przyszłego wieku,6. I odpadli, aby tych po raz drugi odnowić ku upamiętaniu, gdyż oni znowu krzyżują sobie Syna Bożego i urągają się jemu.7. Albowiem ziemia, która piła deszcz często na nią przychodzący i rodzi ziele pożyteczne tym, dla których jest uprawianą, otrzymuje błogosławieństwo od Boga;8. Lecz ta, która wydaje ciernie i osty, niegodna jest i blizka przekleństwa, której końcem jest spalenie.II. 9. A wszakże, najmilsi, pewniśmy o was czegoś lepszego i prowadzącego do zbawienia, chociaż tak mówimy.10. Albowiem nie jest Bóg niesprawiedliwy, aby miał zapomnieć dzieła waszego i pracowitej miłości, którąście okazali ku imieniu jego, gdyście służyli i służycie świętym.11. Pragniemy zaś, aby każdy z was okazywał tę samą gorliwość, dla zupełnej pewności nadziei, aż do końca,12. Abyście nie stali się gnuśnymi, ale naśladowcami tych, którzy przez wiarę i cierpliwość dziedziczą obietnice. III. 13. Albowiem Bóg, czyniąc obietnicę Abrahamowi, gdy nie miał na kogo większego przysiądz, przysiągł na siebie samego,14. Mówiąc: Zaiste błogosławiać błogosławić ci będę, i rozmnażając rozmnożę cię. 15. A tak czekając długo, dostąpił obietnicy.16. Ludzie bowiem na większego przysięgają, a końcem wszystkich sporów między nimi jest przysięga ku stwierdzeniu.17. Dla tego też Bóg, chcąc tom silniej okazać dziedzicom obietnicy niezmienność woli swojej, uczynił to za pośrednictwem przysięgi,18. Abyśmy przez dwie rzeczy niezmienne, w których niepodobna, aby Bóg kłamał, mocną pociechę mieli, my, którzyśmy się uciekli ku pochwyceniu uczynionej nadziei,19. Którą mamy jako kotwicę duszy bezpieczną i mocną i wchodzącą a wewnątrz na zasłonę,20. Dokąd jako poprzednik wszedł za nas Jezue, stawszy się według porządku Melchisedeka Najwyższym Kapłanem na wieki. ROZDZIAŁ 7.I. Chrystus na wzór Melchisedeka l-10. II. Jest wyższy aniżeli kapłani Lewiccy 11-28. ALBOWIEM ten Melchisedek, król Salemu, kapłan Boga najwyższego, który zaszedł drogę Abrahamowi, wracającemu po porażce królów, i błogosławił mu,2. Któremu i dziesięcinę ze wszystkiego udzielił Abraham (który naprzód się wykłada król sprawiedliwości, a potem i król Salemu, to jest, król pokoju)3. Bez ojca, bez matki, bez. rodowodu, nie mający ani początku dni, ani końca żywota, ale będąc uczyniony podobnym Synowi Bożemu, pozostaje kapłanem na zawsze.4. Obaczcież tedy, jak wielkim jest ten, któremu i dziesięcinę z najlepszych łupów dał Abraham patryjarcha.5. A ci, którzy są z synów Lewiego, przyjmujący kapłaństwo, mają przykazanie brać dziesięcinę od ludu według zakonu, to jest, od braci swoich,, chociaż i ci wyszli z biódr Abrahama.6. Ale ten, którego rodu nie wywodzą od nich, wziął dziesięcinę od Abrahama, i temu” który miał obietnicę, błogosławił.7. A bez wszelkiego sporu mniejszy od większego błogosławieństwo bierze.8. A tu dziesięciny biorą ludzie śmiertelni; tam zaś ów, o» którym świadczono, iż żyje.9. I, że tak powiem, i sam Lewi, który bierze dziesięciny, dał w Abrahamie dziesięcinę;10. Albowiem jeszcze był w biodrach ojca, gdy mu zaszedł drogę Melchisedek. II. 11. Gdyby tedy była do skonałość przez kapłaństwo lewickie (albowiem na tej podstawie lud otrzymał zakon), jakaż jeszcze była potrzeba, aby powstał inny kapłan według porządku Melchisedeka, a nie był mianowany według porządku Aarona?12. Bo skoro zmienia się kapłaństwo, koniecznie musi być zmiana i zakonu.13. Bo ten, o którym się to mówi, inszego jest pokolenia, z którego żaden nie służył ołtarzowi.14. Albowiem jawną jest rzeczą, że Pan nasz powstał z pokolenia Judy, o którem Mojżesz nic nie powiedział pod względem kapłaństwa.15. I jeszcze tem bardziej jawnem jest, jeżeli na podobieństwo Melchisedeka powstaje inny kapłan,16. Który stał się nim nie według zakonu przykazania cielesnego, ale według mocy żywota nieprzemijającego.17. Świadczy bowiem: Tyś jest kapłanem na wieki według porządku Melchisedeka.18. Bo zniesione jest poprzednie przykazanie z powodu jego niemocy i bezużyteczności,19. Gdyż niczego do doskonałości nie przywiódł zakon, a wprowadzona jest lepsza nadzieja, przez którą przybliżamy się do Boga.20. I o ile to było nie bez. przysięgi,21. (Bo ci bez przysięgi kapłanami się stawali, a ten z przysięgą przez tego, który rzekł do niego: Przysiągł Pan i nie będzie tego żałował: Tyś jest kapłanem na wieki według porządku Melchisedeka.)22. O tyle lepszego przymierza stał się rękojmią Jezus.23. A tych kapłanów było wielu, dla tego że śmierć nie pozwalała im trwać zawsze;24. Ale ten, iż na wieki zostaje, wieczne ma kapłaństwo.25. Przetoż i doskonale zbawić może tych, którzy przezeń przystępują do Boga, zawsze żyjąc, aby orędował za nimi.26. Takiego bowiem należało nam mieć Najwyższego Kapłana, świętego, niewinnego, niepokalanego, odłączonego od grzeszników, i wywyższonego nad niebiosa. 27. Który nie potrzebuje codziennie, jak najwyżsi kapłani, pierwej za własne grzechy ofiar sprawować, a potom za, grzechy ludu; bo to uczynił raz na zawsze, samego siebie ofiarowawszy.28. Albowiem zakon stanowi najwyższymi kapłanami ludzi. podległych niemocy; ale słowo przysięgi, które się stało po zakonie, postanowiło Syna Bożego doskonałego na wieki. ROZDZIAŁ 8.I. Nabożeństwo Izraelitów było obrazom Chrystusa Pana l-5. II. Chrystus jest pośrednikiem Nowego Testamentu 6-13.GŁÓWNA rzecz w tem, o czem mówimy, jest: mamy takiego Najwyższego Kapłana, który usiadł po prawicy tronu Majestatu na niebiosach,2. Jako sługa świątyni i przybytku prawdziwego, który zbudował Pan, a nie człowiek.3. Albowiem każdy najwyższy kapłan postanawiany bywa dla składania darów i ofiar, a dlatego potrzeba, aby i ten miał co ofiarować.4. Bo gdyby był na ziemi, nie byłby kapłanem, gdyż tu są kapłani, którzy według zakonu składają dary,6. Którzy służą obrazowi i cieniowi tego, co jest niebieskie, jak powiedziano było Mojżeszowi, gdy miał dokończyć przybytku: Patrz, powiedziano, abyś uczynił wszystko według wzoru, jaki ci jest okazany na górze.II. 6. Ale ten otrzymać tem zacniejsze posługiwanie, im i lepszego przymierza jest pośrednikiem, które na lepszych obietnicach jest utwierdzone.7. Bo gdyby ono pierwsze było bez nagany, tedyby drugiemu nie szukano miejsca.8. Albowiem ganiąc ich, mówi: Oto nadchodzą dni, mówi Pan, gdy uczynię z domem Izraelskim i z domem Judzkim przymierze nowe, 9. Nie według przymierza, które uczyniłem z ojcami ich w dzień, kiedym ujął ich za rękę, aby wywieść ich z ziemi Egipskiej; albowiem oni nie pozostali w przymierzu mojem, a Jam ich zaniedbał, mówi Pan.10. Bo takie jest przymierze, które postanowię z domem Izraelskim po owych dniach, mówi Pan, dam prawa moje w ich myśl, i na sercach ich napiszę je, i będę Bogiem ich, a oni będą ludem moim.    11. I nie będzie uczył żaden bliźniego swego i żaden brata swego, mówiąc: poznaj Pana; albowiem wszyscy mię poznają, od najmniejszego z nich aż do największego z nich.12. Bo miłościw będę nieprawościom ich, a grzechów ich i nieprawości ich nie wspomnę więcej.13. A gdy mówi: nowe, uznaje pierwsze za stare; a to, co wiotszeje i starzeje, blizkie jest zniknienia. ROZDZIAŁ 9.I. Przybytek przymierza i ofiary znalazły swe spełnienie w Chrystusie Panu l-10. II. Chrystus przyniósł doskonałą ofiarę za grzechy nasze 11-28.MIAŁO więc wprawdzie i pierwsze przymierze ustawy o służbie Bożej i miejsce święte ziemskie;2. Albowiem urządzoną była pierwsza część przybytku, w której był świecznik i stół i chleby pokładne, która nazywa się miejscem świętom.3. A za drugą zasłoną był przybytek, nazwany miejscem najświętszem,4. Mający złotą kadzielnicę, i arkę przymierza zewsząd złotem powleczoną, w której było wiadro złote z manną, i rószczka Aarona, która była zakwitła, i tablice przymierza.5. A nad nią byli Cherubini chwały, którzy zacieniali ubłagalnię, o czem teraz nie potrzeba mówić szczegółowo.6. Przy takiem urządzeniu do pierwszej części przybytku zawsze wchodzą kapłani odprawiać służbę Bożą;7. Ale do drugiej raz w rok jeden tylko najwyższy kapłan, cię bez krwi, którą ofiaruje za siebie samego i za błędy ludu.8. Przez co daje poznać Duch Święty, że jeszcze nie była objawiona droga do miejsca świętego, póki jeszcze trwał pierwszy przybytek,9. Który był obrazem na teraźniejszy czas, w którym bywają składane dary i ofiary, nie mogące według sumienia doskonałym uczynić tego, który służbę Bożą odprawia,10. Tylko z pokarmami i napojami i różnemi omywaniami i ustawami co do ciała nałożone były aż do czasu naprawienia.II. 11. Ale Chrystus, przyszedłszy jako Najwyższy Kapłan przyszłych dóbr, przez większy i doskonalszy przybytek, nie ręką zbudowany, to jest, nie tego tworzenia,12. Ani przez krew kozłów i cielców, ale przez własną krew swoją, wszedł raz na zawsze do miejsca świętego, znalazłszy wieczne odkupienie.13. Albowiem jeśli krew wołów i kozłów i popiół jałowicy przez pokropienie poświęca splugawionych ku oczyszczeniu ciała,14. Jakże daleko więcej krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego samego siebie ofiarował nienaganionego Bogu, oczyści sumienie wasze od uczynków martwych ku służeniu Bogu żywemu?15. I dla tego jest Nowego Testamentu pośrednikiem, aby w skutek śmierci, która nastąpiła dla odkupienia występków popełnionych pod pierwszym testamentem, ci, którzy są powołani, wzięli obietnicę wiecznego dziedzictwa.16. Albowiem gdzie jest testament, potrzeba, aby nastąpiła śmierć tego, który uczynił testament.17. Bo testament jest ważny po śmierci, gdyż nigdy nie ma mocy, dopóki żyje ten, który testament uczynił.18. Dla tego i pierwszy testament bez krwi nie był poświęcony.19. Albowiem gdy Mojżesz wypowiedział wszystkie przykazania według zakonu przed całym ludem, wziąwszy krew cielców i kozłów z wodą i z wełną szkarłatną i z hizopem pokropił i samą księgę i wszystek lud,20. Mówiąc: to jest krew testamentu, który dla was Bóg postanowił.21. I przybytek i wszystkie naczynia, do służby Bożej należące, krwią podobnie pokropił.22. A niemal wszystko według zakonu krwią oczyszczone bywa, a bez rozlania krwi niema odpuszczenia.23. A tak potrzeba było, aby wyobrażenia rzeczy niebieskich były temi środkami oczyszczane, same zaś rzeczy niebieskie lepszemi ofiarami, niżeli te.24. Albowiem Chrystus wszedł nie do miejsca świętego ręką uczynionego, któreby było wyobrażeniem prawdziwego, ale do samego nieba, aby się teraz wstawiał za nami przed obliczem Bożem;25. I nie dla tego żeby często ofiarować siebie, tak jak najwyższy kapłan wchodzi do miejsca świętego corocznie z krwią cudzą,26. (Bo inaczej byłby musiał często cierpieć od początku świata) lecz teraz przy skończeniu wieków raz objawił się ku zgładzeniu grzechu przez. ofiarowanie samego siebie.27. A jak postanowiono ludziom raz umrzeć, a potom sąd,28. Tak i Chrystus, raz będąc ofiarowany na zgładzenie wielu grzechów, drugi raz bez, grzechu okaże się tym, którzy go oczekują ku zbawieniu. ROZDZIAŁ 10.I. Ofiara Chrystusa jest wieczna l-18. II. Należy w to wierzyć 19-25. DI. Sąd na tych, którzy to odrzucają 26-39.ALBOWIEM zakon, mając cień przyszłych dóbr, a nie sam obraz rzeczy, takiemiż samemi ofiarami, które co rok ustawicznie ofiarują, nigdy nie może przystępujących doskonałymi uczynić.2. Bo inaczej przestanoby je ofiarowywać, dla tego że składający ofiarę, będąc raz oczyszczeni, nie mieliby już żadnego poczucia grzechów.3. Ale w tych ofiarach corocznie bywa przypominanie grzechów.4. Albowiem rzecz niemożebna, aby krew wołów i kozłów miała gładzić grzechy.5. Przetoż wchodząc Da świat, mówi: Ofiary i daru nie chciałeś, aleś ciało mi usposobił;6. Całopalenia i ofiary za grzech nie upodobały się tobie.7. Tedym rzekł: Oto idę (na początku księgi napisano o mnie), abym czynił, o Boże, wolę twoją.8. Powiedziawszy wyżej: Ofiary i daru i całopalenia i ofiary za grzech nie chciałeś, ani sobie upodobałeś, które według zakonu bywają ofiarowane,9. Potom rzekł: Oto idę czynić, o Boże, wolę twoją. Znosi tedy pierwsze, aby postanowić drugie.10. Podług tej woli jesteśmy poświęceni przez ofiarowanie raz na zawsze ciała Jezusa Chrystusa.11. A każdy kapłan stoi codziennie, służbę Bożą odprawując, i często składając takie same ofiary, które nigdy grzechów zgładzić nie mogą.12. Lecz on jedną ofiarę złożywszy za grzechy, na wieki zasiadł po prawicy Bożej,13. Odtąd oczekując, aż powożeni będą nieprzyjaciele jego podnóżkiem nóg jego.14. Albowiem jedną ofiarą doskonałymi uczynił na wieki tych, którzy bywają poświęceni.15. A świadczy nam to i Duch Święty; bo powiedziawszy wprzód:16. To jest przymierze, które postanowię z nimi po owych dniach, mówi Pan: Dam prawa moje w serca ich, i na myślach ich napiszę je,17. A grzechów ich i nieprawości ich nie wspomnę więcej.18. A gdzie jest ich odpuszczenie, tam już nie potrzeba więcej ofiary za grzech.II. 19. Mając tedy, bracia, śmiałość wejść do miejsca świętego przez krew Jezusa,20. Drogą nową i żywą, którą nam poświęcił przez zasłonę, to jest, przez ciało swoje,21. I mając kapłana wielkiego nad domem Bożym,22. Przystąpmyż ze szczerem sercem, w pełności wiary, mając oczyszczone serca od sumienia złego,23. I ciało omyte wodą czystą; trzymajmy wyznanie nadziei niechwiejące się (bo wierny jest ten, który obiecał),24. I bądźmy baczni jedni na drugich, aby pobudzać do miłości i dobrych uczynków,25. Nie opuszczając społecznego zgromadzenia swego, jak u niektórych jest we zwyczaju, ale napominając jedni drugich, a to tem więcej, im więcej widzicie, że się ów dzień przybliża.III. 26. Albowiem jeśli samowolnie grzeszymy, otrzymawszy poznanie prawdy, nie zostaje już ofiara za grzechy,27. Ale niejakie straszliwe oczekiwanie sądu i żar ognia, gotowego poźrzeć przeciwników.28. Kto odrzuca zakon Mojżesza, ten bez miłosierdzia, za świadectwem dwóch albo trzech, umiera.29. O ile sroższego karania, mniemacie, godzien jest ten, kto Syna Bożego podeptał, i krew przymierza, przez którą był poświęcony, miał za pospolitą, i Ducha łaski zelżył?30. Albowiem znamy tego, który powiedział: Pomsta do mnie należy, Ja odpłacę, mówi Pan; i znowu: Pan sądzić będzie lud swój.31. Straszna to rzecz wpaść w ręce Boga żywego.32. Wspomnijcie na dni pierwsze, w których będąc oświeceni, znosiliście wielki bój utrapienia,33. Czy to, gdyście byli przez urągania i utrapienia na dziwowisko wystawieni, czy to, gdyście się stali uczestnikami tych, z którymi się tak obchodzono.34. Albowiem wyście współcierpieli, gdym był w więzach, i grabież majętności swoich przyjęliście z radością, wiedząc, że macie dla siebie lepszą majętność w niebie i nieprzemijającą.35. Przetoż nie odrzucajcie ufności swojej, która ma wielką zapłatę.36. Albowiem wytrwałości wam potrzeba, abyście, wypełniwszy wolę Bożą, otrzymali obietnicę.37. Bo jeszcze maluczko, bardzo maluczko, a oto ten, który ma przyjść, przyjdzie, i zwlekać nie będzie.38. A sprawiedliwy z wiary żyć będzie; a jeśli się kto ukryje, nie kocha się w nim dusza moja.39. Lecz my nie jesteśmy z tych, którzy się ukrywają ku zatraceniu, ale z tych, którzy wierzą ku zbawieniu duszy. ROZDZIAŁ 11.I. Co jest wiara l-3. II. Przykłady wiary ze Starego Testamentu 4-40.A WIARA jest pewnością tego, czego się spodziewamy, dowodem rzeczy niewidzialnych;2. Albowiem w niej świadectwo otrzymali przodkowie.3. Wiarą rozumiemy, że wieki urządzone są Słowem Bożem, tak, że z rzeczy niewidzialnych stały się rzeczy widzialne.II. 4. Wiarą Abel złożył lepszą ofiarę Bogu, aniżeli Kain, przez którą świadectwo otrzymał, że jest sprawiedliwy, jak sam Bóg dał świadectwo o darach jego, i przez nią po śmierci mówi jeszcze.5. Wiarą Enoch przeniesiony został, aby nieoglądał śmierci; i nie był znaleziony, dla tego że go Bóg przeniósł; albowiem przed przeniesieniem swojem otrzymał świadectwo, że się podobał Bogu.6. A bez wiary nie można podobać się Bogu; albowiem ten, co przystępuje do Boga, wierzyć musi, że jest Bóg, i że nagrodę daje tym, którzy go szukają.7. Wiarą Noe otrzymawszy objawienie o tem, czego jeszcze nie można było widzieć, bogobojnie przygotował korab dla ocalenia domu swego, przez którą potępił świat, i stał się dziedzicem  sprawiedliwości, która jest z wiary.8. Wiarą Abraham usłuchał, powołany będąc, aby pójść na miejsce, które miał wziąć w dziedzictwo, i wyszedł, nie wiedząc, dokąd idzie.9. Wiarą mieszkał w ziemi obiecanej jak w cudzej, mieszkając w namiotach z Izaakiem i z Jakóbem, współdziedzicami tejże obietnicy.10. Albowiem oczekiwał miasta mającego fundamenta, którego sprawcą i budowniczym jest Bóg.11. Wiarą sama także Sara wzięła moc ku przyjęciu nasienia, i mimo podeszłego wieku porodziła, gdyż miała za. wiernego tego, który obiecał.12. A przełóż z jednego, i to z obumarłego, rozpłodziło się potomstwo, tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak piasek niezliczony na brzegu morskim.13. Według wiary umarli ci wszyscy, nie wziąwszy obietnic, ale z daleka je upatrując, i cieszyli się niemi, i witali je i wyznawali, że są gośćmi i przychodniami na ziemi. 14. Bo ci, którzy tak mówią, okazują, że ojczyzny szukają.15. I gdyby myśleli o tej, z której wyszli, byliby mieli czas powrócić.16. Ale oni dążą do lepszej, to jest, do niebieskiej; przeto i Bóg nie wstydzi się ich, nazywając się ich Bogiem, bo im miasto zgotował.17. Wiarą Abraham, będąc kuszony, przyniósł na ofiarę Izaaka, i ofiarował jednorodzonego, on, który wziął obietnicę,18. Do którego rzeczone: W Izaaku tobie będzie nazwane nasienie;19. Uważając, że Bóg mocen jest wzbudzić z umarłych; skąd go też w podobieństwie otrzymał.20. Wiarą Izaak, co do przyszłych rzeczy, pobłogosławić Jakóba i Ezawa.21. Wiarą Jakób umierając, każdego z synów Józefa pobłogosławił i oddał pokłon ku wierzchowi laski swojej.22. Wiarą Józef umierając .o wyjściu synów Izraelskich wzmiankę uczynił, i co do kości swoich, dał polecenie.23. Wiarą Mojżesz po urodzeniu przez trzy miesiące był ukrywany  przez  rodziców swoich, dla tego że widzieli, iż dziecię było nadobne, i nie ulękli się rozkazu królewskiego.24. Wiarą Mojżesz, będąc już dorosłym, wzbraniał się być zwany synem córki Faraonowej,25. Wybrawszy sobie raczej cierpieć z ludem Bożym, niżeli mieć doczesną z grzechu rozkosz;26. Uważając za większe dla siebie bogactwo urąganie Chrystusowe niż skarby Egipskie; bo się oglądał na odpłatę.27. Wiarą opuścił Egipt, nie uląkłszy się gniewu królewskiego; bo jakby widział niewidzialnego, mężnie sobie poczynał.28. Wiarą sprawił paschę i wylanie krwi, aby ten, który nabijał pierworodnych, nie dotknął się ich.29. Wiarą przeszli przez Morze Czerwone, jak po suchej ziemi, o co gdy pokusili się Egipczanie, potonęli.30. Wiarą mury Jerycha runęły, po ich siedmiodniowem obejściu.31. Wiarą Rahab wszetecznica nie zginęła wespół z nieposłusznymi, przyjąwszy z pokojem szpiegów do gospody.32. I cóż jeszcze mam mówić? zabraknie mi czasu, gdybym miał opowiadać o Giedeonie i o Baraku i o Samsonie i o Jeftem i o Dawidzie i o Samuelu i o prorokach,33. Którzy przez wiarę zwalczali królestwa, wymierzali sprawiedliwość, dostępowali obietnic, lwom paszczęki zamykali,34. Gasili moc ognia, uniknęli ostrza miecza, stawali się ‚mocnymi z niemocy, bywali mężnymi na wojnie, wojska obce zmuszali do ucieczki.35. Niewiasty otrzymywały umarłych swoich zmartwychwstałych, inni zaś byli zamęczeni, nie przyjąwszy uwolnienia, aby lepszego dostąpić zmartwychwstania.36. Drudzy zaś doznali pośmiewiska i biczowania, a do tego i więzów i więzienia;37. Byli kamienowani, piłą przecieram, kuszeni, mieczem zabijani, błąkali się w owczych i kozich skórach, znosząc niedostatek, ucisk, cierpienia.38. Ci, których świat nie był godzien, tułali się po pustyniach i górach i jaskiniach i po rozpadlinach ziemi.39. A ci wszyscy, świadectwo otrzymawszy przez wiarę, nie dostąpili obietnicy,40. Dla tego że Bóg przeznaczył co do nas coś lepszego, aby oni nie bez nas stali się doskonałymi. ROZDZIAŁ 12.I. Chrystus wódz wiary l-3. II. Chrystus wzór w doświadczeniach 4-11. III. Upomnienia, by słuchać głosu Bożego 12-29. PRZETOŻ i my, mając tak wielki około siebie obłok świadków, złożywszy z siebie wszelki ciężar i grzech, który nas łatwo obstępuje, z cierpliwością biegnijmy w walce nam wskazanej,2. Patrząc na Jezusa, który jest początkiem i końcem wiary, który zamiast leżącej przed nim radości wycierpiał krzyż, za nic mając sromotę, i usiadł na prawicy tronu Bożego.3. Przetoż uważajcie, jakim jest ten, który wycierpiał takie sprzeciwianie się grzeszników przeciwko niemu, abyście nie osłabli w duszy swojej, tracąc odwagę.II. 4. Wyście jeszcze nie do krwi się opierali, walcząc przeciwko grzechowi,5. I zapomnieliście napomnienia, które przemawia do was, jak do synów: Synu mój, nie lekceważ karania Pańskiego, i nie trać odwagi, gdy od Pana bywasz karcony;6. Albowiem kogo Pan miłuje, tego karze, i smaga każdego syna, którego przyjmuje.7. Jeśli znosicie karanie, to Bóg obchodzi się z wami jak z synami; albowiem czyż jest jaki syn, któregoby ojciec nie karał?8. A jeśli jesteście bez karania, którego wszyscy są uczestnikami, tedyście dziećmi nieprawemi, a nie synami.9. A dalej, cielesnych ojców swoich mieliśmy, którzy nas karali, i baliśmy się ich; to czyż nie daleko więcej mamy być poddani Ojcu duchów, aby żyć?10. Tamci bowiem przez czas krótki karali nas podług swego upodobania; ten zaś dla pożytku naszego, abyśmy byli uczestnikami świętości jego.11. A wszelkie karanie, w czasie trwania, wydaje się nie radością, ale smutkiem; lecz potom przynosi spokojny owoc sprawiedliwości tym, którzy są przez nie wyćwiczeni.III. 12. Przetoż opuszczone ręce i zemdlone kolana wyprostujcie,13. I czyńcie proste ścieżki nogami swemi, aby to, co chrome, nie zboczyło, ale raczej uzdrowione było.14. Szukajcie pokoju ze wszystkimi i świętobliwości, bez której nikt nie ogląda Pana,15. Bacząc na to, aby kto nie odpadł od łaski Bożej, żeby jaki korzeń gorzkości wzrósłszy nie zrządził niepokoju, i żeby przezeń nie skaziło się wielu,16. Aby kto nie był wszetecznym, albo sprośnym, jak Ezaw, który za potrawę jedną sprzedał pierworodztwo swoje.17. Albowiem wiecie, że i potem, gdy chciał odziedziczyć błogosławieństwo, był odrzucony; bo nie znalazł miejsca dla upamiętania się, choć go szukał ze łzami.18. Wyście nie przystąpili do góry, dającej się dotknąć i płonącej ogniem, ani do pomroki, ani do ciemności, ani do burzy,19. Ani do dźwięku trąby, ani do głosu słów, tak że ci, którzy je słyszeli, prosili, aby więcej do nich nie mówiono;20. (Nie znosili bowiem tego, co rozkazywano: Gdyby się i zwierzę dotknęło góry, będzie ukamienowane albo pociskiem przebite.21. A tak straszne było to zjawisko, że Mojżesz rzekł: uląkłem się i drżę.)22. Aleście przystąpili do góry Syonu i do miasta. Boga żywego, do Jerozolimy niebieskiej, i do niezliczonych tysięcy Aniołów,23. Do uroczystego zgromadzenia i do zboru pierworodnych, którzy są spisani w niebie, i do Boga, sędziego wszystkich, i do duchów sprawiedliwych, którzy doszli do doskonałości,24. I do pośrednika Nowego Testamentu, Jezusa, i do pokropienia krwią, która lepiej mówi aniżeli krew Abla.25. Patrzcie, abyście nie odwracali się od tego, który mówi; albowiem jeśli tamci, odwróciwszy się od tego, który przemawiał na ziemi, nie uszli, tem bardziej my, odwracając się od tego, który z nieba;26. Którego głos wtenczas wzruszył ziemię, a teraz obiecał, mówiąc: Jeszcze raz Ja wzruszę nie tylko ziemię, ale i niebo.27. A to: jeszcze raz, pokazuje zmianę rzeczy wzruszonych, jako uczynionych, aby pozostały te, które są niewzruszone.28. Przeto, przyjmując królestwo niewzruszone, miejmy wdzięczność, przez którą służmy przyjemnie Bogu ze czcią i bojaźnią.29. Albowiem Bóg nasz jest ogniem pożerającym. ROZDZIAŁ 13.I. Różne polecenia l-19. II. Zakończenia listu 20-25.MIŁOŚĆ braterska niech pozostaje.2. Gościnności me zapominajcie; przez nią bowiem niektórzy, nie wiedząc, Aniołów gościnnie przyjmowali.3. Pamiętajcie o więźniach, jako współwięźniowie, o cierpiących, jako i sami będący w ciele.4. Małżeństwo u wszystkich niech będzie poważane i łoże niepokalane; a wszeteczników i cudzołożników Bóg będzie sądził.5. Obyczaje wasze niech będą bez chciwości; przestawajcie na tom, co macie; bo sam powiedział: Nie opuszczę cię i nie porzucę cię;6. Tak, że śmiało mówimy: Pan mi pomocnikiem, i nie ulęknę się, co zrobi mi człowiek.7. Wspominajcie o przewodnikach swoich, którzy opowiadali wam Słowo Boże, a patrząc na koniec ich życia, wiarę ich naśladujcie.8. Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki.9. Naukami rozmaitemi i obcemi nie dajcie się unosić; albowiem dobrze jest łaską wzmacniać serce, a nie pokarmami, które nie przyniosły pożytku tym, którzy za niemi gonili.10. Mamy ołtarz, z którego nie mają prawa jeść ci, którzy przybytkowi służą.11. Albowiem ciała bydląt, których krew bywa za grzech wnoszona do miejsca świętego przez najwyższego kapłana, są palone za obozem.12. Dla tego i Jezus, aby poświęcić lud własną krwią swoją, poniósł mękę za bramą.13. Wyjdźmyż tedy do niego za obóz, nosząc urąganie jego.14. Albowiem nie mamy tu miasta trwałego, ale przyszłego szukamy.15. Przez niego więc nieustannie przynośmy Bogu ofiarę chwały, to jest, owoc warg wysławiających imię jego.16. A dobroczynności i udzielania nie zapominajcie; albowiem takie ofiary podobają się Bogu.17. Bądźcie posłuszni przewodnikom swoim, i ulegajcie im; albowiem oni czuwają nad duszami waszemi, jako mający zdać sprawę, aby to z radością czynili, a nie wzdychając; bo dla was to niepożyteczne.18. Módlcie się za nas; albowiem jesteśmy przekonani, że mamy dobre sumienie, gdyż chcemy we wszystkiem uczciwie. postępować.19. A tem usilniej proszę, byście to czynili, abym prędzej był wam przywrócony.II. 20. A Bóg pokoju, który wywiódł z umarłych we krwi wiecznego przymierza, wielkiego pasterza owiec, Pana naszego Jezusa,21. Niech was doskonałymi uczyni w każdym uczynku dobrym ku pełnieniu woli jego, sprawując w was to, co jest przyjemne przed obliczem jego, przez Jezusa Chrystusa, któremu niech będzie chwała na wieki wieków. Amen.22. A proszę was, bracia, znoście cierpliwie słowo napomnienia; bom krótko do was pisał.23. Wiedzcie, że brat Tymoteusz jest uwolniony, z którym (jeśli prędko przyjdzie) zobaczę was.24. Pozdrówcie wszystkich przewodników swoich, i wszystkich świętych. Pozdrawiają was bracia z Italii.25. Łaska niech będzie z wami wszystkimi. Amen. List do Hebrajczyków napisany z Italii i posłany przez Tymoteusza.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: