Wyrażenie „lepsze” w Liście do Hebrajczyków

Wyrażenie „lepsze” w Liście do Hebrajczyków

 

Jeśli w księdze Biblii jakieś słowo lub zdanie powtarza się kilka razy, wtedy z całą pewnością zamiarem Ducha Świętego jest zwrócenie naszej uwagi na szczególne znaczenie tego słowa. Tak też każdemu uważnemu czytelnikowi Nowego Testamentu nie ujdzie uwagi, że Piotr często używa słowa: „drogocenny”. A w Liście do Hebrajczyków często spotykamy słowo: „lepsze”. Wskazuje się w tych miejscach na osoby, miejsca, czy też na pojęcia obyczajowe (moralne). Każdy z tych związków posiada ważne znaczenie, jest także pouczający. Wielką radością jest osobno przyglądać się tym zależnościom, a przy tym odkrywać, z jaką dokładnością i doskonałością wyraża się Pismo Święte.

Słowo „lepsze” użyte jest w tym liście trzynaście razy (1,4; 6,9; 7,7.19.22; 8,6 dwukrotnie; 9,23; 10,34; 11,16.35.40; 12,24 ). W jedenastu z trzynastu przypadków użyte słowo „lepsze” dotyczy „lepszego” działu świętych Nowego Testamentu w porównaniu z tymi, którzy byli pod starym przymierzem.

Najpierw jednak kilka ogólnych słów o Liście do Hebrajczyków. Podobnie jak w innych częściach Słowa Bożego, również w tym liście „osobie” dane jest pierwszeństwo przed miejscowościami i rzeczami. Te ostatnie otrzymują swą wagę i znaczenie dopiero przez tę osobę, z którą mają związek. Godne uwagi jest to, że przykładowy obraz i jego wypełnienie się wykazują nie tylko zbieżność, ale także przeciwieństwa. Jeśli na przykład Aaron i inni doznali czci, będąc obrazem Chrystusa, to doznawali oni tej czci dzięki stanowiskom i stosunkom, jakie piastowali. Oni sami byli jednak przeciętnymi ludźmi, którzy w niczym nie byli bliżej Boga, w niczym nie byli lepsi od innych. Inaczej ma się sprawa z Chrystusem. On nadaje każdemu stanowisku i każdej służbie, którą wykonuje, godność  swojej własnej Osoby. Jakiekolwiek nie byłyby stosunki, które on utrzymuje, to on nadaje im ważność i wspaniałość. Jeśli w rozważanym liście przyjrzymy się pierwszemu wierszowi, w którym zostało użyte słowo „lepsze”, to dostrzeżemy, że pojawia się ono w powiązaniu z osobą Syna Bożego. Najpierw jednak zauważmy, że list ten posiada żydowski charakter. Był on też adresowany do żydowskiego odbiorcy. Faktycznie, różnica między tym listem a innymi, skierowanymi do zgromadzeń składających się głównie z greków (pogan), nie może być niezauważona. Oczywiście, że my, chrześcijanie, możemy wyciągać nieocenione korzyści z tego listu, nie możemy jednak mieć wątpliwości co do tego, że wtedy miał on szczególne znaczenie dla wierzących pochodzenia żydowskiego. Ponadto list ten będzie miał również wielką wagę w przyszłości dla żyjących jeszcze Żydów. Stanie się tak jednak dopiero wtedy, kiedy Pan Jezus sprawował będzie kapłaństwo według porządku Melchisedeka. Listy apostoła Piotra noszą podobny charakter. Dobrze jest więc, kiedy z jednej strony wyciągamy korzyści z obietnic danych ludowi izraelskiemu, a z drugiej pozostawiamy błogosławieństwa ludowi, któremu są one dane. Na tym polega właściwa mądrość przy rozważaniu ksiąg Biblii lub ich części. W ten sposób zauważamy prawdziwość słowa: „Wszystko Pismo jest natchnione od Boga i pożyteczne do nauki…” (2Tym. 3,16).

Syn lepszym od aniołów

Aniołowie zajmowali w historii Izraela w Starym Testamencie ważną rolę. Bóg posługiwał się nimi w Swych kontaktach z ziemskim ludem. Właśnie w krytycznych sytuacjach występowali oni jako ratownicy lub pomocnicy. Z rąk aniołów lud ten otrzymał także zakon (Dz. Ap. 7,53; por. też Gal. 3,19; Hebr. 2,2).

Bóg ukazywał się ludowi jako Anioł Pański. Tak więc nie trzeba się zbytnio dziwić, że Żydzi okazywali aniołom prawie zabobonną cześć. Ale pisarz Listu do Hebrajczyków czyni starania, aby odwrócić spojrzenie wierzących Żydów od aniołów, a skierować je na Chrystusa. Chce im pokazać, jak nieskończenie wznioślejszy jest ON, także jako człowiek. Gdyż nie stał się on aniołem, ale człowiekiem; i nie jako anioł zasiadł po prawicy mocy Bożej, lecz jako człowiek. Faktu tego nie mogli pojąć w żaden sposób Żydzi, trudno im było pojąć, że Boska osoba miała się stać człowiekiem. Jednak ich własne Pisma tego dowodziły i pisarz listu im na to wskazuje. Chce im równocześnie objaśnić wyższość chrześcijaństwa w stosunku do żydostwa. Jest to myśl, która jak czerwona nić ciągnie się poprzez cały ten list.

 Co oznacza wyrażenie „stał się” „…i stał się o tyle możniejszym od aniołów, o ile znamienitsze od nich odziedziczył imię” (Hebr. 1,4). Na szczególną uwagę zasługuje wyrażenie „stał się”. Jest ono przeciwieństwem do tego, czym jest Pan Jezus sam w sobie. W 3 wierszu jest o Nim powiedziane: „On, który jest odblaskiem chwały i odbiciem jego istoty i podtrzymuje wszystko słowem swojej mocy, dokonawszy oczyszczenia z grzechów, zasiadł po prawicy majestatu na wysokościach”

Są tu użyte słowa: „będąc” i „podtrzymując”, a nie „stał się”. On jest Stwórcą utrzymującym wszystkie rzeczy. On jest odblaskiem Boga Niewidzialnego. Nie został kimś takim uczyniony. Nie! On jest po prostu wiecznym Bożym Synem w całej swej naturze. Natomiast wyrażenia: „uczyniony” i „stał się”, dotyczą Pana jako Człowieka, w spojrzeniu na Jego uniżenie, jak i na konsekwencje z tym związane. On „był”[1] w postaci Bożej, był równy Bogu, lecz On „uczynił” siebie niczym, jak czytamy na innym miejscu (Fil. 2,6.7). On „był” sam w sobie „Słowem”, Ono było takim u Boga i było Bogiem. Mimo tego to „Słowo” stało się Ciałem i mieszkało między nami” (Jana 1, 2.14). A Ten, który z powodu cierpień i śmierci był na małą chwilę nieco niższym od aniołów, który przez cierpienia został „uczyniony” doskonałym, „stał się” teraz w wyniku tego wyższym nad niebiosa (Hebr. 2,9.10; 7,26).

To, że wyrażenie „stać się” posiada również stronę, która dotyczy nas, widzimy jasno na przykład w poruszającym wierszu z 2 Listu do Koryntian 5: „On Tego, który nie znał grzechu, za nas grzechem uczynił, abyśmy się stali Bożą sprawiedliwością w Nim.”  Chrystus został uczyniony czymś, czym z natury nie był (grzechem), abyśmy się stali kimś, kim nie byliśmy z natury (Bożą sprawiedliwością).  Jak Bóg mówi o Chrystusie? Chrystus, który dokonał oczyszczenia od wszystkich grzechów stał się poprzez swoje zmartwychwstanie i wywyższenie „lepszy od aniołów” i to o tyle lepszy „o ile znamienitsze odziedziczył imię”. Tym znamienitszym imieniem jest imię „mój Syn”. Aby to wyjaśnić, przytoczymy siedem cytatów ze Starego Testamentu. Zajmiemy się nimi krótko, ale chcielibyśmy poruszyć najistotniejsze sprawy. Syn„Gdyż do którego bowiem z aniołów powiedział kiedykolwiek: Tyś jest Synem moim, Jam cię dziś zrodził ? ”(w. 5). Co prawda aniołowie są także czasem nazywani „synami Bożymi” (Job 1,6), ale wyrażenie to opisuje ich pochodzenie: jako stworzenia Boże, zostały uczynione Jego ręką. Aniołowie nigdy nie byli z Bogiem w takim wewnętrznym związku, który opisany jest Hebr. 1. Oni są sługami, a Chrystus – przeciwnie – Synem. Chociaż zstąpił na ziemię i znalazł się w czasie i przestrzeni, pozostał Synem Bożym. Tylko jeden został przy swoim narodzeniu nazwany przez Boga „mój Syn”. Na krótko przed Jego narodzeniem, anioł Gabriel powiedział do Marii: „…dlatego też to, co się narodzi, będzie święte i będzie nazwane Synem Bożym” (Łuk. 1,35).             Tak więc jasne jest, że słowa „Jam Cię dziś zrodził” wskazują na Jego czasowy związek z Bogiem. Jest tu mowa o Chrystusie, jako człowieku, który znalazł się na naszym świecie. Nie można byłoby w ten sposób o Nim mówić, gdyby Chrystus nie był odwiecznym Synem Bożym. Przez przyjęcie ciała i krwi Jego związek z Bogiem nie został w żaden sposób naruszony albo ograniczony. On zawsze pozostał Synem, czy to w wieczności, czy jako człowiek umieszczony w czasie, w wieczności pozostanie na zawsze Bogiem Synem. Ten fakt czyni nas szczęśliwymi i prowadzi nas do uwielbienia Jego chwalebnej osoby.            Drugi cytat: „Ja mu będę Ojcem, a On będzie mi Synem” odnosi się bezpośrednio do Salomona. Jednak tu uczymy się także, że Bóg w tej wypowiedzi myśli o swoim Synu. On stanie się kiedyś królem na Syjonie (Ps. 2,6). I chociaż Jego królowanie zostało odłożone na pewien czas, to mógł On podczas swojej drogi na ziemi be żadnych przeszkód trwać w dwustronnym kontakcie ze swoim Ojcem, który zawszy pomiędzy nimi był i będzie. PierworodnyJako następny jest zacytowany Psalm 97. Pisarz w ten sposób kieruje myślami, że daje Panu Jezusowi tytuł, który w tym psalmie nie występuje: „Pierworodny”. Jest godne uwagi, z jaką dokładnością i stanowczością Pismo Święte mówi o jego Osobie – „w słowach, których naucza Duch” (1 Kor. 2,13). Ewangelista Jan przestawia go swoim czytelnikom jako jednorodzonego Syna Bożego (Jan 1,18; 3,16.18; 1 Jana 4,9). Żaden z innych inspirowanych pisarzy nie mówi o Nim w ten sposób. W Liście do Kolosan 1,15.18 i tutaj (Hebr. 1,6) jak również Rzym. 8,29 oraz w Księdze Objawieniu (1,5) spotykamy wyrażenie „ Pierworodny”.Tytuł „Jednorodzony” pokazuje nam Go jako osobę Boską i podkreśla odwieczny związek, który występuje pomiędzy Nim i Ojcem. Dotyczy to jedynie jego osoby i tak musi zawsze pozostać. Dwóch „jednorodzonych” być nie może. Tytuł „Pierworodny” przeciwnie, wskazuje na jego człowieczeństwo. Ponieważ pojawił się on na świecie, a był dziedzicem wszelkich rzeczy jest oin „pierworodnym”. W tym znaczeniu jest on złączony z innymi: ze swoim stworzeniem (Kol. 1,15), ze swoimi braćmi (Rzym. 8,29) lub z umarłymi (Kol. 1,18); Obj. 1,5). W każdym z tych związków ma on pierwszeństwo. W rzeczywistości tytuł „pierworodny” jest użyty jako przenośnia, jak uczy nas Psalm 89 wiersz 27. Określenie to wskazuje nam na wysokie stanowisko, które on zajmuje.              W liście do Kolosan 1 jest on  przedstawiony jago „pierworodny” wszelkiego stworzenia, ponieważ kiedy przyszedł jako człowiek do swego stworzenia, zajął pośród niego pierwsze miejsce. Podstawa do tego pierwszeństwa jest prosta i zarazem wzniosła: On jest Stwórcą.             Następnie jest mowa o tym, że Bóg swego pierworodnego „znów wprowadza na okrąg świata” (w. 6). Czy chodzi tu o pierwsze czy drugie przyjście, czy też jest to mowa ogólna o przyjściu – miejsce to jest interpretowane różnie.[2]  Ale z kontekstu raczej wynika wyraźnie, że jest to mowa o objawieniu się Pana w mocy i chwale. A co jest w tym momencie Bożą wolą? „Wszyscy aniołowie Boży powinni go uwielbić.”            Te słowa pokazują dobitnie, KIM jest ta osoba i jak bardzo przewyższa Syn wszystkich aniołów. Wszelkie stworzenie powinno go uwielbić – Jego, Człowieka Jezusa Chrystusa! Jeśli Pan Jezus nie byłby Boską osobą, albo inaczej – Osobą Boga, byłoby całkowicie niezrozumiałe, że Bóg domaga się jego uwielbienia. Bóg nigdy nie dopuszczał do tego, aby jakiemuś stworzeniu oddawana była boska cześć ( Dz. 25,26; Obj. 19,10; 22,9). Już w zakonie Bóg przykazał: „A odpowiadając Jezus rzekł mu: Albowiem napisano: Panu Bogu swemu pokłon oddawać i tylko jemu będziesz służyć będziesz” ( Łuk. 4,8). Przeciwnie, kiedy król Herod przyjął cześć od śmiertelnego człowieka – „Lud zaś wołał: Boży to głos, a nie ludzki!”- ,uderzył go natychmiast Anioł Pański, ponieważ nie oddał on chwały Bogu (Dz. 12,22.23). Kiedy Pan Jezus był na ziemi, przyjmował chwałę od ludzi jako coś oczywistego, jaku jemu należną. Bożą wolą było, żeby „…wszyscy czcili Syna, tak, jak Ojca” (Jana 5,23).

             Jeśli chodzi o aniołów, to już podczas narodzenia Pana poruszone zostały zastępy wojsk anielskich (Łuk. 2,13.14). Gdy nastąpi czas tysiącletniego królestwa, proroctwo z Psalmu 97 wypełni się całkowicie: Syn będzie przedmiotem chwały aniołów. Nie będzie też dla nich żadną trudnością rozpoznać w Nim obiektu swojego uwielbienia. Ludzie widzieli i dalej widzą w nim syna cieśli. Jak wielu odrzuciło go jako Boga! Lecz wśród miriadów wybranych aniołów nie było żadnego, który by w dniu Jego mocy nie oddał Synowi z radością chwały.


[1] W języku greckim dosłownie: „który będąc w postaci Bożej…”

 

[2] Można również przetłumaczyć: „I znów, kiedy wprowadza pierworodnego…”

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: