Pierworodny

Pierworodny

W potocznym rozumieniu termin „pierworodny” (gr. prototokos, „pierwszy” i tikto „zrodzić”) używany jest w odniesieniu do pierwszego potomka płci męskiej (Mat. 1:25, Łk. 2,7, Hbr. 11,28). W pełniejszym znaczeniu utożsamiany jest on z rangą, godnością, statusem, uprawnieniem i prymatem, nie mającymi ścisłego związku z urodzeniem. W tym znaczeniu, uprawnienia utożsamiane zwyczajowo z pierworodnym, przyznawane są niezależnie od pierwszeństwa urodzenia. Wyraźnie przedstawiają to fragmenty, w których ten sens jest użyty.
W 5 Mojż. 21:15-17 widzimy, iż możliwym, aczkolwiek zabronionym, było uczynienie „pierworodnym” syna, który nie urodził się jako pierwszy. Kiedy mężczyzna posiadał dwie żony, jedną „ulubioną” a drugą „nie lubianą” , a „pierworodnym będzie syn tej nie lubianej, to gdy będzie przydzielał swoim synom dziedzictwo, nie może nadawać pierworodztwa synowi ulubionej z pominięciem syna tej nie lubianej, który jest jego pierworodnym”. Przyczyna była jasna, „lecz uzna za pierworodnego syna tej nie lubianej, dając mu podwójnie ze wszystkiego, co posiada, gdyż on jest pierwociną siły jego, jemu przysługuje prawo pierworodztwa”.
Jakub opisał swego pierworodnego Rubena jako „początek mojej siły” oraz „pierwociny mojej siły” – „Rubenie, ty jesteś pierworodnym moim, siłą moją „i pierworodnym męskiej mocy mojej, pierwszym co do godności, pierwszym co do potęgi” (1 Mojż. 49,3). Por. ”Ruben, pierworodny Izraela” (2 Mojż 6,14). Z powodu swej niestabilności, Ruben utracił jednak prawo pierworództwa i przeszło ono na Józefa. Prawo rządzenia należało do pierworodnego, jako część jego prawa przysługującego z urodzenia. Chociaż właśnie Juda, który „był najpotężniejszym w gronie swoich braci”, osiągnął prymat jako królewskie plemię, jednak: „prawo pierworodztwa należało do Józefa” (1 Kr.5:1,2). Por. 1 Mojż. 48:9-20. 1 Kr. 26:10 opisuje inne przypadki, kiedy prymat i uprawnienia pierworodnego przeszły na inną osobę, której nie należały się one z racji urodzenia- „Szimri stojący na czele, chociaż nie był pierworodnym, jednak jego ojciec postawił go na czele”.
Zgodnie z Bożym zamiarem, naród izraelski miał wieść prym pośród narodów ziemi- – „Moim synem pierworodnym jest Izrael. Mówię do ciebie: Wypuść syna mojego, aby mi służył.” (2 Mojż. 4: 22,23). W przyszłości, kiedy wejdzie w życie Nowe Przymierze, Izrael zostanie ponownie zgromadzony jako głowa, „a nie ogon”, narodów. Bóg mówi o tym wydarzeniu jak również o tym, że poprowadzi ich „drogą prostą, na której się nie potkną, gdyż jestem ojcem dla Izraela, a Efraim jest moim pierworodnym” (Jer. 31:9). Por. Zach. 9:10-12 („… W dwójnasób ci oddam” w. 12 – dział pierworodnego).
W innych miejscach Pisma czytamy o „pierworodnym śmierci” (w wersji polskiej zamiast „pierworodny śmierci” czytamy: „śmiertelna choroba”- przyp. tł.), jej nadrzędnej mocy (Job 18, 13) i „pierworodnym ubogich”, najuboższym (Iz. 14, 30); (w wersji polskiej – „nędzarze”- przyp. tł.).
Określenie „zebranie pierworodnych” opisuje uprzywilejowaną pozycję, jaką zajmuje Kościół w swojej unikatowej relacji z Chrystusem. Jak twierdzi Sir Robert Anderson, „Hebrajczyków 12, 23 dowodzi, że przyjęło ono (określenie „pierworodny”) przenośne, czy też duchowe znaczenie, zasugerowane przez jego znaczenie powszednie, a jednocześnie zupełnie je pomijające. Każda osoba w opisanym tu zgromadzeniu odkupionych jest „pierworodnym”; określenie to jest wyraźnie użyte w omawianym fragmencie jako tytuł świadczący o szczególnej godności i uprzywilejowaniu.
Zrozumienie tytułu „pierworodny” jest niezbędne przed przystąpieniem do omawiania nowotestamentowych odniesień do Pana Jezusa Chrystusa. Poza powszednim użyciem tego terminu, które znajdujemy w Mat. 1:25 i Łk. 2:7, pozostałych pięć fragmentów z Nowego Testamentu odnosi się do prymatu Chrystusa- Rz.8:29, Kol.1:15,18, Hbr.1:6, Obj. 1:5, Por. Jn.1:30 – dosłownie „On był moim pierwszym protos.”.
Kolosan 1:13 mówi o „Synu Jego miłości” (JDN) w kontekście relacji Chrystusa względem Jego Ojca. Po tym następują słowa, „On jest obrazem Boga niewidzialnego” w.15. Jest On więc pełnym, widocznym uosobieniem Ojca. Po trzecie, w. 15, „pierworodnym wszelkiego stworzenia”, opisuje relację, w jakiej znajduje się On względem stworzenia. Jego prawo do prymatu jasno wyraża werset 16, „ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone. On też jest przed wszystkimi rzeczami i wszystko na nim jest ugruntowane” wersety 16, 17.
Jego prymat jako pierworodnego wynika (gr. hoti) z relacji względem wszelkiego stworzenia, jako jego Stwórcy. On jest pierworodnym (gr. prototokos) a nie pierwszym stworzonym (gr. prtoktistos). Słowo „wszystko” pojawia się sześciokrotnie w wersetach 16-20. Należy zwrócić baczną uwagę na użyte tu przyimki, które wyjaśniają przyczynę Jego prymatu. Wszystko zostało stworzone „w” Nim, w.16. „W” Nim (gr. en) nie ma tu jedynie znaczenia instrumentalnego, aczkolwiek zawiera ideę instrumentalności. Wskazuje na umiejscowienie, utożsamia akt stworzenia z jego sferą i centrum. „W Nim, w sferze Jego osobowości, spoczywa stwórcza wola oraz stwórcza energia i w tej właśnie sferze ma miejsce akt stworzenia. Stworzenie zależało więc od Niego” M.R. Vincent.
„Wszystko przez niego (gr.dia) i dla niego (gr. eis) zostało stworzone”, w. 16. Następne dwa przyimki mówią o Synu jako sprawcy w dziele stworzenia i określenia jego celu. W pierwszej części tego wersetu jest On Stwórcą, Projektantem i Architektem, źródłem stworzenia; tu natomiast jest On Stwórcą, czynnym Sprawcą, w którego zamyśle zrodziły się Przyczyna i Cel, „celem, jak również powodem.” Jak twierdzi W.E. Vine, atakuje to „Aleksandryjską filozofię, zgodnie z którą Chrystus, jako Logos, był biernym instrumentem. Prawda nauczana przez apostoła jest natomiast taka, że Syn był Sprawcą współdziałającym ze swoim Ojcem”. Por . „dla którego i przez którego istnieje wszystko” (Hbr.2:10). W pierwszej części tego wersetu, słowa „zostało stworzone” występują w aoryście, jako wydarzenie historyczne; tu natomiast użyty jest czas teraźniejszy perfektywny (present perfect), mówiący o trwającym rezultacie, „ trwającej i obecnej relacji stworzenia względem Stwórcy”.
„On też jest przed wszystkimi rzeczami” (Kol. 1:17). „On” jest tu akcentowane. On „jest” opisuje absolutne, ponadczasowe istnienie. Syn jest pierworodnym wszelkiego stworzenia, ponieważ „On jest przed wszystkimi rzeczami”. „Tak jak ‘obraz’ wskazuje na objawienie, tak ‘pierworodny’ wskazuje na wieczne istnienie przed wszystkim.” M.R. Vincent.
„I wszystko na nim jest ugruntowane” w.17. Syn nadaje stworzeniu jego spójność. On podtrzymuje wszystko, scala wszystko, utrzymuje stabilność i rozmach stworzenia, prowadząc je właściwą mu drogą do ostatecznego przeznaczenia (Job 38: 28-33).
„On także jest Głową Ciała, Kościoła; On jest początkiem, pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy” w.18. Podobnie jak w wersecie 17, wyrazem akcentowanym jest tu „On”. „On także”, ta sam osoba, która jest Głową stworzenia, „jest” stanowczo „Głową” nowego stworzenia „Ciała, Kościoła”. Znajdujemy tu razem ideę prymatu, będącego podstawą pierworództwa, jak i prawdę o Przywództwie. Słowa „ który jest” (w polskiej wersji „On jest”- przyp.tł) stanowią wprowadzenie do wyjawienia przyczyny Jego prymatu w nowym stworzeniu i korespondują ze słowem „ponieważ” w wersecie 16. Jako „Głowa” zajmuje On pozycję nadrzędną i przewodnią, gdyż to On jest Jego Założycielem, Nadzorującym i Podtrzymującym. On „nie jest początkiem Kościoła, ale początkiem nowego życia, które trwa w ciele- w Kościele”.
„Pierworodny z umarłych” w.18. Jest On pierworodnym z umarłych dla tej samej przyczyny, dla której jest pierworodnym wszelkiego stworzenia, należy tu jednak poczynić istotne rozróżnienie. „Jest On pierworodnym z umarłych jako, że sam był umarły. Nie jest On jednak pierworodnym wszelkiego stworzenia jako że sam został stworzony”(Dwight). Werset ten wyjaśnia dlaczego jest On „pierworodnym” i Źródłem nowego życia, które Kościół, Ciało bierze od Niego (1Kor. 15: 20-23).
Wyrażenie porównywalne do tego z Kolosan 1:18, „Pierworodny (gr.ek) z umarłych” znajdujemy w Objawieniu 1:5 – „Pierworodnym z umarłych”. Znaczenie tych dwóch wyrażeń różni się nieco od siebie. Pierworodny „z” (słowo użyte w Kol.1:18- przyp, tł.) wskazuje na Jego wyjście spośród umarłych. Zajmuje On tu naczelną pozycję jako żywe Źródło nowego życia, pobieranego od Niego przez Kościół. Pierworodny „z” umarłych (mowa o słowie użytym w Obj. 1:5- przyp.tł.), mówi o Nim w relacji do umarłych. Tu Jego naczelna pozycja polega na tym, że jako jedyny z umarłych powstał, aby już nigdy więcej nie zaznać śmierci- „Byłem umarły, lecz oto żyję na wielki wieków i mam klucze śmierci i piekła” (Obj. 1:18).
„Aby we wszystkim był pierwszy”. Zauważamy tu kolejne rozróżnienie. On „jest” „we wszystkim pierwszy” jako „pierworodny wszelkiego stworzenia” ze względu na swoje absolutne i wieczne istnienie oraz bycie Stwórcą. On „stał się” tym, który jest we wszystkim pierwszy” jako Głowa Ciała, Kościoła w rezultacie swojego Wcielenia, Męki i Zmartwychwstania.
Wersety te stanowią nie tylko wyjaśnienie, określają one także Boski Cel, “aby we wszystkim był pierwszy”. Stanowi to podsumowanie wszystkich poprzedzających wersetów począwszy od wersetu 15.
“Posiadanie prymatu”(gr. proteuo), jest czasownikiem o znaczeniu być pierwszym (protos), najwyższym rangą. Nie pojawia się on nigdzie więcej w Nowym Testamencie za wyjątkiem związku wyrazowego mówiącego o tym, aby miłość górowała, gr. philoproteuo (3 Jn.9). Diofretes uwielbiał zajmować pierwsze miejsce, co z kolei doprowadziło go do “ględzenia przeciwko” (w polskiej wersji „obmawiania”) apostołowi Janowi i jego współpracownikom “złośliwymi słowy”. „Ględzić” (gr.phluo) oznacza wzbierać lub wykipieć. Opisuje mowę, która jest płynna, a jednocześnie pusta. Diofretesa nie zadowalało jednak poprzestanie na tym. Odmawiał przyjęcia apostoła i jego współpracowników i “zabraniał to czynić tym, którzy chcieli ich przyjąć, i usuwał ich ze zboru”.
Jeden z komentatorów opisuje swoje własne doświadczenia związane z napisanym przez niego do czasopisma artykułem poświęconym charakterowi Diofretesa. Jak poinformował go wydawca, dwudziestu pięciu diakonów powstrzymało tę publikacje, aby okazać sprzeciw wobec, w ich odczuciu, osobistego ataku na nich! (Robertson). Czy rozpoznajemy ziarno tej strasznej cechy w naszym własnych sercach? Czy jesteśmy gotowi sprzeciwić się, kiedy jest ona widoczna u innych i wywiera destruktywny wpływ na życie zgromadzenia? Jan napisał „który lubi odgrywać wśród nich kierowniczą rolę”. Przypuszczalnie Diofretes nie byłby w stanie wywierać tak destruktywnego wpływu bez wsparcia ze strony innych.
Bożym celem jest, aby On we wszystkim zajmował naczelne miejsce by móc kierunkować i nadzorować sprawy, bez ludzkiej ingerencji lub organizacji. Jest to centralną kwestią w nauczaniu apostoła. Niezwykle ważnym w tych dniach było odparcie szatańskiego ataku na Osobę i dzieło Chrystusa i ochronienie pozycji, która należy się wyłącznie Jemu. Kwestia ta pozostawała źródłem konfliktów w okresie Reformacji, być może nawet jeszcze bardziej w ciągu dziewiętnastego wieku, jak również w innych okresach Kościoła, aż do dnia dzisiejszego. Jest to całkiem zrozumiałe. Jedynie wtedy, gdy Chrystusowi daje się należne Mu miejsce, Kościół otrzymuje tętniące życiem i darzące życiem służby, które tylko On może zaopatrywać, aby wydawane było skuteczne świadectwo.
Boski cel zostanie jeszcze zrealizowany, zarówno w sferze niebiańskiej, jak i ziemskiej (Rzym.8:29; Hbr.l:6).


fragment książki: RUDGE (Michael A) The Alpha and the Omega. Brockworth, M.A. Rudge, 1995.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: