ŚWIĘTE PISMA

ŚWIĘTE PISMA

„Całe Pismo przez Boga jest natchnione” – 2 Tym 3,16.

Mam głęboką, nieudawaną (wierzę, że darowaną przez Boga) wiarę w Biblie. Nawróciłem się, przez łaskę, zostałem oświecony, ożywiony, zbawiony. Przez to otrzymałem poznanie Boga, aby czcić Jego doskonałość – Jezusa, Zbawiciela, radość, siłę i pociechę mojej duszy. Wielu jest wdzięcznych innym przez to, że zostali przyprowadzeni do Boga, sługom ewangelii, która zawiera się w Biblii, lub przyjaciół, którzy mieli w niej upodobanie. Nie tak było w moim przypadku. To dzieło, które zawsze pochodziło od Boga, zostało we mnie wpisane przez pisane Słowo. Ten kto wie, jaka jest wartość Jezusa, będzie wiedział czym będzie dla niego Biblia. Jeśli, niestety, zawiodłem ją w ciągu żmudnych trzydziestu lat żmudnego i różnorodnego życia i pracy – czy w końcu, tak dalece jak tylko nieznana i słaba ludzka służba zazwyczaj prowadzi, okazało się, że nigdy nie zawiodła mnie: jeśli nigdy nie zawiodła w trudnych okolicznościach, przez które żmudnie brniemy, to mam tą pewność, że nie zawiedzie nigdy na wieki. „Słowo Pana trwa na wieki.” Jeśli sięga w dół, aż do mojego nędznego stanu, to sięga również Bożych wysokości , ponieważ stamtąd pochodzi: podobnie jak miłość, która nawet mnie dosięga i dotyka każdego szczegółu mych słabości i upadków, dowodząc przez to swej boskości: nikt inny tylko Bóg tak może postępować, i to wiedzie mnie znów ku Niemu. Podobnie jak Jezus przyszedł od Ojca i do Ojca powrócił, tak i owa księga objawiająca Go w boski, sposób pochodzi i wynosi Go. Jeśli prawda w nim zawarta zostanie przyjęta, powoduje, że dusza jest przyprowadzana do Boga, ponieważ ON objawił w niej Siebie samego. Jej pozytywne dowody wszystkie zawierają się w niej samej. Słońce nie potrzebuje światła, aby je można było w nim oglądać.
Uroczyście oświadczam tutaj, w najpełniejszy, najwyraźniejszy i zdecydowany sposób moje głębokie, przez Boga wyuczone przekonanie o inspiracji Pism. ??????? Znaczy to, że, gdy jest to możliwe, jeśli trzeba, z powodu błędów tłumaczenia i temu podobnych, gdy czytam Biblię, czytam ją jako absolutny autorytet wobec mojej duszy, jako Boże Słowo. Nie istnieje większy przywilej, jak bezpośrednia komunikacja z Samym Bogiem.
Moja radość, bezpieczeństwo, jedzenie, siła przez blisko trzydzieści lat, pochodziła z Pism przyjmowanych w bezgranicznym zaufaniu jako Słowo Boże. W początkach tego okresu, zostałem przeprowadzony przez najgłębsze ćwiczenia duszy w tym względzie. Skoro niebo i ziemia, kościół i sam człowiek, popadli w taką miernotę, ja powinienem, przez łaskę, pomimo tej epoki, trzymać się Słowa, jako niezniszczalnej więzi miedzy moją duszą, a Bogiem. Jestem szczęśliwy, że Bóg dał mi go jako właśnie coś takiego. Nie mam żadnych wątpliwości, ze łaska Ducha Świętego jest potrzebna do tego, aby z niego korzystać i aby nadać mu rzeczywisty autorytet wobec naszych dusz, ze względu na to, czym jesteśmy; lecz to nie zmienia niczego z tego, czym ono jest samo w sobie. Aby być prawdą, gdy jest przyjmowane, musiało być prawda wcześniej. Dodam tutaj, że pomimo iż wymaga to również łaski Bożej i pracy Ducha Świętego nadającej mu ożywczą moc, boska prawda, Boże Słowo, ma władzę na naturalnym sumieniem, od której nie może ono uciec. Światłość wykrywa ruinę, pomimo że może tego nienawidzić.
Podobnie i Słowo Boże jest zastosowane do człowieka, choć jest temu przeciwny, zastosowane w łasce (błogosławiony niech będzie Bóg!) i w prawdzie. Właśnie to pokazuje na słabość ludzkiej woli, którą je odrzuca. Tak więc ma ono również moc nad sumieniem, nawet jeśli wola pozostaje nie zmieniona. Może to spowodować niechęć do niego, lecz jest to niechęć wywołana sumieniem odczuwającym, że nie może odrzucić jego prawdy. Człowiek opiera się mu, ponieważ jest prawdą. Gdyby nie dosięgło ich sumienia, nie musieliby przechodzić tylu cierpień się go pozbyć i obalić. Człowiek nie uzbraja się przeciwko słomce, lecz przeciw mieczowi, którego ostrze odczuwa i boi się go.
Czytelniku, ono mówi zarówno o łasce jak i prawdzie. Mówi o Bożej łasce i miłości, o Bogu, który dał swego jednorodzonego Syna, aby grzesznicy tacy jak ty i ja mogli być z Nim, znać Go, głęboko, intymnie, prawdziwie znając Go – radować się Nim na wieki i cieszyć się Nim obecnie; aby sumienie, doskonale oczyszczone, mogło radować się w Jego obecności, bez cienia, bez wyrzutów, bez strachu, a być tam w Jego miłości, w taki sposób jest doskonałą radością. Słowo powie ci prawdę o tobie, lecz powie ci również prawdę o Bożej miłości, odkrywając mądrość Jego porady.

Pozwólcie, że dodam mojemu czytelnikowi, że zdecydowanie najlepszym sposobem na przekonanie się o prawdzie i autorytecie Słowa, jest czytanie samego Słowa.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: